poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Informacja.

Hej moje Słoneczka :*

Niestety nie mam dla was ani dla siebie dobrych informacji...

Od prawie tygodnia jestem w Niemczech, przyjechałam tutaj do pracy bo same wiecie jak jest u nas w Polsce.

Co do plusów to mam tutaj internet, ale niestety nie mam czasu żeby z niego korzystać, teraz jeszcze gdy nie zaczął się sezon tak w pełni to mam chwilę dla siebie, ale już niedługo nadejdą takie dni gdzie będę pracować nawet po 20h na dobę....

Sprowadza się to wszystko do jednego, blog niestety zostaje zawieszony do lipca, bo do tego czasu będę w Niemczech...ale najsmutniejszą rzeczą jest to że nie będę mogła regularnie czytać waszych blogów...Jeśli będę miała chwilę to na pewno będę to robić, ale nic nie obiecuję..

Jedyne co mogę wam obiecać to to że gdy wrócę to nadrobię wszystkie zaległości u was i wrócę do pisania u siebie...

Mam nadzieję że nikt z was się na mnie nie obrazi...

Pozdrawiam was i ściskam <3

Buziaki :* :* :*

4 komentarze:

  1. Jest mi bardzo smutno, gdyż to jedno z niewielu opowiadań o US5, które jeszcze czytam. To twoje drugie http://otchlan-uczuc.blog.onet.pl/ również :( Tak naprawdę to dzięki Tobie wróciłam do pisania... Mam nadzieję, że naprawdę wrócisz...
    Trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia :*
    W wolnych chwilach, a liczę, że takowe znajdziesz zapraszam na nowe rozdziały pojawiające się co jakiś czas :) Dziś czeka już na Ciebie coś do poczytania :)

    Wracaj szybko!
    Pozdrawiam gorąco :*
    http://youre-my-destiny.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana w wolnej chwili zaglądaj czasem do nas :*
    http://youre-my-destiny.blog.pl/

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo zdrówka! :) Bo tyle pracować... musisz być zdrowa i pełna sił, a my tu zaczekamy :)
    Buziaki :*
    Ściskam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, czekam na Twój powrót i będę czekać ile będzie trzeba :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Rozdział 42

  Rozdział 42 Dźwięki perkusji odbijały się echem od ścian hali prób, przerywane od czasu do czasu głosem realizatora, który przez mi...